Młodzieży wydaje się ostatnie instrukcje dotyczące tego, w jakich miejscach najlepiej kwestować, a jakich raczej unikać i jak odnosić się do napotkanych ewentualnych darczyńców. - Wobec wszystkich jesteśmy życzliwi i uprzejmi - zaznacza Dyderski. - Jesli ktoś wam powie, że jesteście narkomanami i satanistami, to najlepiej uśmiechnąć się i powiedzieć: "Ja też cię kocham, siostro/bracie" - śmieje się.
![]() |
| Harcerze - wolontariusze przed wyjsciem na ulice przeszli prawdziwą odprawę. |
Druhny i druhowie, którzy nie kwestują, organizują sztab. Przygotowane są już wiadra, do których wsypywane będą monety poszczególnych nominałów. Wieczorem zostaną zawiezione do banku. Trzeba zebrać w jednym miejscu także przedmioty, które zostaną wystawione na sprzedaż.
- Ich ceny są zwykle tak podbijane, że ostatecznie sprzedajemy np. poduszki za 300 zł i koszulki czy kubki za 200 - opisuje Dyderski.
Sprzedawane są także... nieaktualne monety i banknoty, które "dowcipnisie" nieraz wrzucają do puszek. - Takie osoby chcą zrobić głupi żart, a okazuje się, że stare monety wystawione w internecie są sprzedawane za duże pieniadze - wyjaśnia komendant.
![]() |
| Po odprawie wolontariusze ruszyli w miasto. |
58 kwestujących druhów i druhen powinno wrócić do sztabu przed godz. 18. - Nikt nie ma wyznaczonego "minimum godzinowego", kiedy musi zbierać pieniądze, ale mówimy wszystkim, żeby nie wracali z 20 złotymi, to jest bez sensu - mówią dwie Gosie (dla wtajemniczonych: Gosia Mała i Gosia Duża), które organizują życie sztabu.
![]() |
| Harcerze od lat zbierają pieniądze dla WOŚP - oto puszki z poprzednich lat. |






