*
Niezwykła wystawa w Muza Art Cafe

Piękny, straszny azyl lunatyków

Dodane 2010-05-16 15.17 , komentarzy 3 Kategorie: Wiadomości , Kultura Miejsce: Poznań, Stare Miasto, Tagi: lunatic asylum, poznan, lukasz schmidt, bogusia korbecka, muza art cafe, wystawa , fotografie, grafiki,

Przy wejściu czekał wampir. Nieco dalej dama zalotnie trzepotała wachlarzem, a właściciel misia z zakrwawionym kłami posępnie kontemplował zdjęcia..

Przy wejściu czekał wampir. Nieco dalej elegancka dama zalotnie ...

Piękny, straszny azyl lunatyków

Autor: Lilia Łada

Witajcie w Lunatic Asylum! Wystawie fotografii i grafik Łukasza Schmidta, który przygotowała Muza Art Cafe. To fascynujące, magiczne i chwilami przerażające wizje i sny artysty. Oglądając je ma się wrażenie błądzenia w niezwykłym, czarodziejskim świecie, który fascynuje i przyciąga z nieodpartą siłą. Ale nie można też oprzeć  się wrażeniu, że może to być podróż przerażająca i tylko w jedną stronę...

- Kawiarnia obok kina ma bardzo specjalną atmosferę - tłumaczy artysta. - To atmosfera wyjątkowo twórcza, to połączenie kawiarni z kinem, no i pasuje do tych prac. To wyobrzymienie, groteska, one są na swój sposób filmowe...

Wystawie niezwykłych prac towarzyszył równie niezwykły wernisaż. zamiast tradycyjnego powitanie przez artystę i organizatorów z lampką wina w ręku, na wernisażu witały gości postacie jakby żywcem wyjęte z prac Łukasza Schmidta: dało się zauważyć kilka niezwykle eleganckich wampirów, całkiem sporą reprezentację zombie, damy z wachlarzami, dżentelmenów w kapeluszach i frakach oraz inne zjawy z marzeń sennych.

- To nie miał być wernisaż, a już na pewno nie typowy, taki, podczas któego artysta się kłania, coś mówi, a ja go przedstawiam - wyjaśnia Bogusia Korbecka z Muza Art Cafe, współorganizatorka wystawy. - To miało być widowisko teatralne w konwencji takiej jak prezentowane prace: na pograniczu snu i jawy. Tak by nie było wiadomo, gdzie kończy się sen, a zaczyna marzenie senne. Dlatego zaprosiliśmy aktorów, którzy przez trzy godziny będą krążyć pomiędzy gośćmi jakby wyszli z portretów...


W rolę bohaterów prac Łukasza Schmidta wcielili się aktorzy z grupy LARPowej Noctem. Można więc było z postaciami ze snów mniej lub bardziej koszmarnych czy rzeczywistych wypić filiżankę herbaty, porozmawiać, albo po prostu zadumać się na chwilę nad marnością tego świata...

Klimatyczne wnętrze Muza Art Cafe, magiczne prace i dopełniający obrazu onirycznego świata marzeń i iluzji bohaterowie "Lunatic Asylum" sprawili, że w którymś momencie naprawdę trzeba się było zastanowić, czy aby na pewno jest się tylko zwykłym widzem, który po prostu przyszedł na wernisaż - czy też bierze się udział w wielowarstwowej i wielopłaszczyznowej grze rozgrywanej między wieloma obcymi światami...


I choćby po to warto się wybrać na tę wystawę otwartą do końca maja. Niestety, teraz już zobaczyć można tylko wystawę. Niezwykły spektakl przygotowany został specjalnie na wernisaż i to była jedyna okazja obejrzenia go.




wystawa pod patronatem MM Moje Miasto Poznań
Juwenalia 2010 w Poznaniu
wydarzenia, koncerty, imprezy

zgłoś nadużycie
Komentarze
zokolic Gość
~zokolic
"lunatic asylum" 2010-05-16 15.55

"lunatic asylum" to chyba tyle co "zakład psychiatryczny", ten azyl lunatyków w tytule to jakoś tak krzywo brzmi;-)

dark_viper Gość
~dark_viper
"lunatic asylum" 2010-05-16 22.36

mimo to wobec wczorajszej sytuacji w Poznaniu jak najbardziej pasuje stwierdzenie "azyl"

byłam_widziałam Gość
~byłam_widziałam
azyl dla śniących 2010-05-19 13.51

Lunatic Asylum - w tłumaczeniu autora "Azyl dla śniących" . Było niesamowicie!

Dodaj swój komentarz: