*
Zbliża się 1 listopada Dodane 2010-10-26 18.16 , komentarzy 1

Wszystkich Świętych: Jakie trendy panują w tym roku?

Stonowane wieńce, proste znicze i fioletowe kwiaty - czyli co będzie modne na Wszystkich Świętych.

Wszystkich Świętych to doskonały czas do zadumy i refleksji nad życiem. Zapalamy wtedy świeczkę na grobach bliskich i wspominamy tych, których już nie ma. Ale 1 listopada to również "zniczowy i kwiatowy" pokaz mody. W tym dniu na pustych zazwyczaj grobach pojawia mnóstwo wieńców, kwiatów i zniczy. Od kilku lat zakupową gorączkę przed Wszystkimi Świętymi, można porównać niemal z zakupowym szaleństwem przed Bożym Narodzeniem. Czy już się zaczęła?

- Na razie jeszcze nie ma dużego zanteresowania - twierdzi Izabela Andrzejak, właścicielka kwiaciarni "Gabi" na rynku Jeżyckim. - Więcej osób przychodzi, ogląda kwiaty i ewentualnie składa zamówienia. Większe zamieszanie będzie napewno w weekend. Wtedy wszyscy będą chcieli kupić kwiaty i odebrać te, które zamówili.

Ruch jest mały, bo ludzie nie wiedzą jeszcze na jakie kwiaty się zdecydować. Zastanawiają się czy kupić sztuczne czy lepiej żywe, a wszystko uzależnione jest tak naprawdę od tego jaka będzie pogoda.

- Mimo wszystko więcej osób decyduje się na sztuczne kwiaty - wyjaśnia Andrzejak. - Jeżeli będzie przymrozek to takie kompozycje lepiej się sprawdzą.

A czy jest jakiś trend, który w tym roku zapanuje na cmentarzach?

- Dobrze sprzedaje się fiolet, róż i zieleń. W zeszłym roku bardziej popularne były kolory jesieni - mówi Andrzejak. - Ludzie nie lubią wymyślonych rzeczy i raczej pytają o standardowe znicze i wieńce. Cena takiego wieńca waha się w granicach 50 - 100 zł natomiast kwiaty doniczkowe można kupić za ok. 20 zł.

I takie produkty można najczęściej spotkać na straganach - proste znicze, stonowane wiązanki, najczęściej w kolorze białym lub fioletowym.



Wesołe Święta
Pomóż nam zrobić prezenty dla domu dziecka



11

Miejsce
w rankingu

Komentarze

nais nais
trendy we florystycznej modzie cmentarnej ? 2010-10-26 19.18

Jak zwykle przeginamy.Nie dosyć, że w tym okresie jest masowy pęd ludzi po cmentarzach miast, nagrobki przykrywają masowo znicze w mega ilościach we wściekłych kolorach i kształtach to jeszcze zamiast dla zmarłych w imię pamięci położyć czy postawić to, co nam się podoba lub im byłoby miłe stawiamy dzieła sztuki florystycznej wg trendów w modzie. Dla kogo ? Ano dla innych,znajomych, sąsiadów, rodziny, przechodniów...By ładnie wyglądało, by się dobrze komponowało, by pokazać , że nas stać, by "szczęka wszystkim opadła"...Nie ważne, że za życia ich rzadko kiedy przychodziliśmy do nich z kwiatami, że przez cały rok brakowało nam czasu, by przyjść ,posprzątać, zadumać się, wspomnieć...Bywałam na Zachodzie w tych dniach i na początku byłam w szoku. Teraz wiem, że i oni widząc nasze cmentarze, tak samo by reagowali. Hiszpania np. - kraj także o tradycjach chrześcijańskich a jakże odmienny sposób podejścia do żegnania zmarłych, ich pochówku jak i święta zmarłych.Bez tych naszych "fajerwerków" a jakże godny i pełen szacunku....

Dodaj swój komentarz: