-
Gość
~Myśliwy
-
Ech, pismaki...
2011-11-07 14.52
NagAnce, a nie nagOnce, a poza tym jeleń nie ma rogów...
-
Gość
~niemysliwy
-
Jak dla mnie to nagonka i rogi
2011-11-07 14.57
... są jasne. To w końcu nie jest portal dla myśliwych...
-
Zenon Kubiak
-
ech, myśliwi
2011-11-07 15.00
Słownik języka polskiego PWN twierdzi, że naganka i nagonka to terminy oboczne i oba są poprawne. Informację, że był to jeleń podajemy za wielkopolską policją.
-
natalele
-
.
2011-11-07 15.07
Nie żal mi ludzi, którzy zabijają zwierzęta z powodu hobby, a później giną przez nie.
-
Gość
~Myśliwy
-
Ech, pismaki...
2011-11-07 15.15
Być może był to jeleń, tego nie neguję. Niemniej, jeleń nie ma rogów. A naganka i nagonka to NIE to samo. I nie brnij dalej, redaktorze, bo nie masz racji. Popraw i nie było tematu.
-
Gość
~Fantomas
-
Myśliwi
2011-11-07 15.33
Poroże jelenia zwane wieńcem to nie rogi?
-
Gość
~Myśliwy
-
Rogi ma krowa
2011-11-07 15.37
a jeśli ktoś uwaza, ze myślistwo to hobby to jest po prostu idiotą...
-
Gość
~tez mysliwy
-
.
2011-11-07 15.42
Nie. Rogi maja pustorozce, np. antylopa, zubr, krowa. A swoja droga to takie polskie, zamiast skorzystac z dobrej rady, wyprostowac blad policji i napisac poprawnie, to lepiej sie zaperzyc i na zasadzie 'na zlosc mamie odmroze sobie uszy' nie skorygowac kuchy...
-
Gość
~peace&love
-
Tragedii udało się uniknąć
2011-11-07 15.48
Tragedia jest wtedy kiedy myśliwy zabije jelenia, nie odwrotnie.
-
Gość
~anonimus
-
pewnie że myślistwo to hobby
2011-11-07 16.16
nawet prezydent wypowiedział się, że jego hobby to myślistwo, więc nie wiem skąd to oburzenie, że jest inaczej i nazywanie takich ludzi idiotami - w głowach się poprzewracało - konkluzja myślistwo to hobby, a polowania to dobra zabawa i popijawa na koniec
-
3 grosze Bronek
-
Z kim się pan zadaje, szanowny redaktorze ? :)
2011-11-07 16.25
Mam słownik PWN z 2007 r. Tam jest nagonka i naganka, przy czym to drugie określenie uważam jako małą naganę. W przedwojennych miesięcznikach łowieckich czytałem, że na nagonkę mówili otoka. Zawsze mnie śmieszyła hiperpoprawność, gdy ktoś mówi np. proszęę, dziękujęę, a nie normalnie dziękuje [lub danke :)]. Co do meritum - dobrze, że w łowiectwie i w corridzie i innych zdarzeniach losowych, zwierzęta mają szansę, chodziaż w niewielkim ułamku promila się zrewanżować :)
-
Zenon Kubiak
-
Komentarz anonimusa usunięty
2011-11-07 16.49
Dziękujemy za odesłanie do ciekawego artykułu, ale w komentarzach na mmpoznan.pl nie linkujemy do obcych stron.
Ponieważ mmpoznan.pl nie jest portalem myśliwych, tylko wszystkich poznaniaków, posługujemy się znaczeniami wyrazów zawartych w słowniku języka polskiego. Jak już pisałem wyżej naganka i nagonka według słownika oznaczają to samo. Ponieważ dla większości osób bardziej zrozumiała będzie "nagonka" niż "naganka" zdecydowaliśmy się na ten pierwszy wyraz.
-
Gość
~Stella
-
i dobrze
2011-11-07 16.58
Brawo dla jelenia.
-
Gość
~mysliwy
-
...
2011-11-07 17.07
Zenada... A z rogow jak wybrniecie? Rozumiem, ze analogicznie do tego przypadku mozna np. pisac, ze magabajt to 1000 bajtow, bo przeciez nie jest to portal dla informatykow, a ewentualne orty, czy chocby literowki zostana, bo przeciez nie jest to portal dla polonistow...
A na przyszlosc, gdybyscie kiedys pisali o sarnach, to odrozniajcie je od jeleni, bo wbrew temu jak sie powszechnie uwaza i czesto pisze (co najwyrazniej jest dla Was kryterium decydujacym), to sa dwa rozne gatunki ('jelonek' to nie mala sarna).
-
3 grosze Bronek
-
Szanowny panie red. Zenonie
2011-11-07 17.10
Byłem szybszy od pana gumki :) i odsłuchałem namiar anonimusa. Słyszałem tam określenie ciołek, ale to chyba nie było skierowane do myśliwego, myśliwca, ani pewnie nie można ich mylić z myślicielami :) Szkoda, że nie można, w tym wypadku z porawną polszczyzną, zapoznać się z innymi opiniami. Wiadomo tylko MM jest alfą i omegą :) Podobnie jest z innymi określeniami np. w w/w słowniku, na pierwszym miejscu jest określenie pidżama, a i tak większość poznaniaków używa drugiego określenia piżama.
-
Zenon Kubiak
-
myśliwy
2011-11-07 17.14
Tak, można pisać zamiast "megabajt" "1000 bajtów", ale trudno to uznać, że uproszczenie. "Orty" (po "naszemu" "błędy ortograficzne") są błędami zawsze i wszędzie poza publikacjami dla futurystów. Ponieważ nie jesteśmy portalem futurystów, staramy się nie robić błędów, co oczywiście nie zawsze nam wychodzi. Pozdrawiam serdecznie
-
3 grosze Bronek
-
Hiperpoprawnym dedykuję "Orty" Brunona Jasieńskiego
2011-11-07 17.41
Mięso kobiet. Pszehodząc pszypadkowo pszez cieńisty pasaż / Mimo palm kiwających śię jak senny palec / Zobaczyłem kobietę, kturą rąbał masaż i układał na laźe kawał po kawale (...) Pożerajcie kobiety z octem, na sucho / Pszestańće z nimi robic swoje nudne świństwa / Kochankowie noszący swoje kohanki w bżuhu / Nadhodźi wasza era : nowe maćeżyństwo :)
-
Gość
~Michał
-
i bardzo dobrze
2011-11-07 17.43
nie ma tragedii jak człowiek zabije jelenia to dlaczego ma byc jak jeleń zabije człowieka.
-
Gość
~anonimus
-
Re: usunięcie posta
2011-11-07 18.06
hehe - dobre to o ciołki
audycja naprawdę ciekawa i rozwiązuje problem nagonki i naganki - bo to jest to samo, pochodzi od tego samego wyrazu nagonić, naganiać - forma dokonana.
można sobie samemu poszukać: „Nagonka”, „naganka” i słownictwo myśliwskie - chyba wiadomo jak :))) szczególnie polecam myśliwym żeby już zostawili tę terminologie i poszli na polowanie z nagonką -żeby nie było- nie jest to link do obcej strony,
a te rogi - to myślę, że uproszczenie policji i tyle - kto z nich wie co ma jeleń na głowie...
-
Pacyfik
-
Zemsta?
2011-11-07 18.39
Zemsta Marki Natury? Zdarza się... Czasami jeleń czasami człowiek. Ale pecha to facet miał wielkiego.. Współczuję... choć zdecydowanie ciekawsza taka śmierć niż np. na drodze w samochodzie..
-
Gość
~nichnioch
-
jaki wypadek?
2011-11-07 18.41
czy jakiś jeleń zginął? nie. więc nie ma wypadku...
-
Gość
~Mysliwy
-
.
2011-11-07 19.05
Kolejna odpowiedz redaktora i kolejny strzal w stope... Nie dalo sie odparowac zarzutu odnosnie kwestii merytorycznej (czyli rogow), to czepil sie redaktor skrotu myslowego - ortow (o ktorych wspomnialem tylko dla zobrazowania analogii i relatywizmu redaktora). To skoro redaktor taki do przodu, to niech mi jeszcze wytknie brak polskich liter i apostrofy zamiast cudzyslowu. Moj zarzut byl od poczatku czysto merytoryczny, do kwestii rogow redaktor nie odniosl sie do tej pory, za to bardzo zgrabnie i jakze blyskotliwie i ironicznie ("po naszemu") przesunal dyskusje w strone poprawnosci jezykowej i ortografii (a przeciez wiemy wszyscy, ze nie o to chodzilo). Nie rozumiem skad taka niechec do uznania wlasnego bledu i poprawienia go. Nikt nie jest nieomylny, to prawda, ale zamiast mlocic watek bez sensu naprawde mozna bylo poprawic i sie nie pograzac.
-
Gość
~anonimus
-
Re: .
2011-11-07 19.19
heheh
czepianie się tylko słówek...
- zapewne 99% czytających ten artykuł wie o co chodzi ale myśliwi (1%) zaczęli się zastanawiać "w jakiej nagonce i jak jeleń mógł rogami człowieka?? - przecież to nie do pomyślenia..."
no więc Panowie myśliwi można? można! jeleń dźgnął człowieka który w nagance szedł w polowaniu - specjalnie przetłumaczyłem dla niektórych hobbystów :) polecam audycję: „Nagonka”, „naganka” i słownictwo myśliwskie
i zostawcie już Pana Redaktora - niech sobie spokojnie kawę pije o tej godzinie
-
Zenon Kubiak
-
rogi
2011-11-07 19.23
Domyślam się, że chodzi o rozróżnienie rogów i poroża stosowane przez myśliwych. Podaję jednak za słownikiem PWN:
róg - "jeden z dwóch wyrostków kostnych na kości czołowej niektórych zwierząt";
poroże - "dwa duże, rozgałęzione rogi u samców ssaków takich jak jeleń, sarna, łoś, daniel".
Skoro to faktycznie różnica, proszę się skontaktować z Radą Języka Polskiego.
-
Zenon Kubiak
-
anonimus
2011-11-07 19.23
A wiesz, że faktycznie właśnie piję kawę:)
~Myśliwy
NagAnce, a nie nagOnce, a poza tym jeleń nie ma rogów...
~niemysliwy
... są jasne. To w końcu nie jest portal dla myśliwych...
Słownik języka polskiego PWN twierdzi, że naganka i nagonka to terminy oboczne i oba są poprawne. Informację, że był to jeleń podajemy za wielkopolską policją.
Nie żal mi ludzi, którzy zabijają zwierzęta z powodu hobby, a później giną przez nie.
~Myśliwy
Być może był to jeleń, tego nie neguję. Niemniej, jeleń nie ma rogów. A naganka i nagonka to NIE to samo. I nie brnij dalej, redaktorze, bo nie masz racji. Popraw i nie było tematu.
~Fantomas
Poroże jelenia zwane wieńcem to nie rogi?
~Myśliwy
a jeśli ktoś uwaza, ze myślistwo to hobby to jest po prostu idiotą...
~tez mysliwy
Nie. Rogi maja pustorozce, np. antylopa, zubr, krowa. A swoja droga to takie polskie, zamiast skorzystac z dobrej rady, wyprostowac blad policji i napisac poprawnie, to lepiej sie zaperzyc i na zasadzie 'na zlosc mamie odmroze sobie uszy' nie skorygowac kuchy...
~peace&love
Tragedia jest wtedy kiedy myśliwy zabije jelenia, nie odwrotnie.
~anonimus
nawet prezydent wypowiedział się, że jego hobby to myślistwo, więc nie wiem skąd to oburzenie, że jest inaczej i nazywanie takich ludzi idiotami - w głowach się poprzewracało - konkluzja myślistwo to hobby, a polowania to dobra zabawa i popijawa na koniec
Mam słownik PWN z 2007 r. Tam jest nagonka i naganka, przy czym to drugie określenie uważam jako małą naganę. W przedwojennych miesięcznikach łowieckich czytałem, że na nagonkę mówili otoka. Zawsze mnie śmieszyła hiperpoprawność, gdy ktoś mówi np. proszęę, dziękujęę, a nie normalnie dziękuje [lub danke :)]. Co do meritum - dobrze, że w łowiectwie i w corridzie i innych zdarzeniach losowych, zwierzęta mają szansę, chodziaż w niewielkim ułamku promila się zrewanżować :)
Dziękujemy za odesłanie do ciekawego artykułu, ale w komentarzach na mmpoznan.pl nie linkujemy do obcych stron.
Ponieważ mmpoznan.pl nie jest portalem myśliwych, tylko wszystkich poznaniaków, posługujemy się znaczeniami wyrazów zawartych w słowniku języka polskiego. Jak już pisałem wyżej naganka i nagonka według słownika oznaczają to samo. Ponieważ dla większości osób bardziej zrozumiała będzie "nagonka" niż "naganka" zdecydowaliśmy się na ten pierwszy wyraz.
~Stella
Brawo dla jelenia.
~mysliwy
Zenada... A z rogow jak wybrniecie? Rozumiem, ze analogicznie do tego przypadku mozna np. pisac, ze magabajt to 1000 bajtow, bo przeciez nie jest to portal dla informatykow, a ewentualne orty, czy chocby literowki zostana, bo przeciez nie jest to portal dla polonistow...
A na przyszlosc, gdybyscie kiedys pisali o sarnach, to odrozniajcie je od jeleni, bo wbrew temu jak sie powszechnie uwaza i czesto pisze (co najwyrazniej jest dla Was kryterium decydujacym), to sa dwa rozne gatunki ('jelonek' to nie mala sarna).
Byłem szybszy od pana gumki :) i odsłuchałem namiar anonimusa. Słyszałem tam określenie ciołek, ale to chyba nie było skierowane do myśliwego, myśliwca, ani pewnie nie można ich mylić z myślicielami :) Szkoda, że nie można, w tym wypadku z porawną polszczyzną, zapoznać się z innymi opiniami. Wiadomo tylko MM jest alfą i omegą :) Podobnie jest z innymi określeniami np. w w/w słowniku, na pierwszym miejscu jest określenie pidżama, a i tak większość poznaniaków używa drugiego określenia piżama.
Tak, można pisać zamiast "megabajt" "1000 bajtów", ale trudno to uznać, że uproszczenie. "Orty" (po "naszemu" "błędy ortograficzne") są błędami zawsze i wszędzie poza publikacjami dla futurystów. Ponieważ nie jesteśmy portalem futurystów, staramy się nie robić błędów, co oczywiście nie zawsze nam wychodzi. Pozdrawiam serdecznie
Mięso kobiet. Pszehodząc pszypadkowo pszez cieńisty pasaż / Mimo palm kiwających śię jak senny palec / Zobaczyłem kobietę, kturą rąbał masaż i układał na laźe kawał po kawale (...) Pożerajcie kobiety z octem, na sucho / Pszestańće z nimi robic swoje nudne świństwa / Kochankowie noszący swoje kohanki w bżuhu / Nadhodźi wasza era : nowe maćeżyństwo :)
~Michał
nie ma tragedii jak człowiek zabije jelenia to dlaczego ma byc jak jeleń zabije człowieka.
~anonimus
hehe - dobre to o ciołki
audycja naprawdę ciekawa i rozwiązuje problem nagonki i naganki - bo to jest to samo, pochodzi od tego samego wyrazu nagonić, naganiać - forma dokonana.
można sobie samemu poszukać: „Nagonka”, „naganka” i słownictwo myśliwskie - chyba wiadomo jak :))) szczególnie polecam myśliwym żeby już zostawili tę terminologie i poszli na polowanie z nagonką -żeby nie było- nie jest to link do obcej strony,
a te rogi - to myślę, że uproszczenie policji i tyle - kto z nich wie co ma jeleń na głowie...
Zemsta Marki Natury? Zdarza się... Czasami jeleń czasami człowiek. Ale pecha to facet miał wielkiego.. Współczuję... choć zdecydowanie ciekawsza taka śmierć niż np. na drodze w samochodzie..
~nichnioch
czy jakiś jeleń zginął? nie. więc nie ma wypadku...
~Mysliwy
Kolejna odpowiedz redaktora i kolejny strzal w stope... Nie dalo sie odparowac zarzutu odnosnie kwestii merytorycznej (czyli rogow), to czepil sie redaktor skrotu myslowego - ortow (o ktorych wspomnialem tylko dla zobrazowania analogii i relatywizmu redaktora). To skoro redaktor taki do przodu, to niech mi jeszcze wytknie brak polskich liter i apostrofy zamiast cudzyslowu. Moj zarzut byl od poczatku czysto merytoryczny, do kwestii rogow redaktor nie odniosl sie do tej pory, za to bardzo zgrabnie i jakze blyskotliwie i ironicznie ("po naszemu") przesunal dyskusje w strone poprawnosci jezykowej i ortografii (a przeciez wiemy wszyscy, ze nie o to chodzilo). Nie rozumiem skad taka niechec do uznania wlasnego bledu i poprawienia go. Nikt nie jest nieomylny, to prawda, ale zamiast mlocic watek bez sensu naprawde mozna bylo poprawic i sie nie pograzac.
~anonimus
heheh
czepianie się tylko słówek...
- zapewne 99% czytających ten artykuł wie o co chodzi ale myśliwi (1%) zaczęli się zastanawiać "w jakiej nagonce i jak jeleń mógł rogami człowieka?? - przecież to nie do pomyślenia..."
no więc Panowie myśliwi można? można! jeleń dźgnął człowieka który w nagance szedł w polowaniu - specjalnie przetłumaczyłem dla niektórych hobbystów :) polecam audycję: „Nagonka”, „naganka” i słownictwo myśliwskie
i zostawcie już Pana Redaktora - niech sobie spokojnie kawę pije o tej godzinie
Domyślam się, że chodzi o rozróżnienie rogów i poroża stosowane przez myśliwych. Podaję jednak za słownikiem PWN:
róg - "jeden z dwóch wyrostków kostnych na kości czołowej niektórych zwierząt";
poroże - "dwa duże, rozgałęzione rogi u samców ssaków takich jak jeleń, sarna, łoś, daniel".
Skoro to faktycznie różnica, proszę się skontaktować z Radą Języka Polskiego.
A wiesz, że faktycznie właśnie piję kawę:)
1 strona