*
Agencja towarzyska Club Cindy Dodane 2013-08-11 17.30 , komentarzy 18

Z aparatem w opuszczonej agencji towarzyskiej [zdjęcia]

Zobaczcie, co zostało z zamkniętej po nalocie CBŚ agencji towarzyskiej na poznańskim Grunwaldzie.

Agencja towarzyska Club Cindy

Autor: krecik

Cindy Club była kiedyś jedną z najbardziej ekskluzywnych agencji towarzyskich w Poznaniu. Lokal znajdujący się przy ul. Dziewińskiej tuż obok Lasku Marcelińskiego zaprzestał działalności we wrześniu 2010 r. Wtedy to agencję zlikwidowano po akcji funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego.

Czytaj też: Sponsoring: praca jak każda inna?

Dziś obiekt świeci pustkami, to, co da się z niego ukraść, systematycznie znika, a lokal odwiedzają teraz głównie osoby bezdomne.

Opuszczone pomieszczenia zwiedził z aparatem nasz Użytkownik o nicku krecik.

- Moje zdziwieni było największe, gdy w jednej z piwnic odkryłem całą masę dokumentacji z okresu działalności agencji – opisuje krecik.

Zobacz: Zdjęcia z opuszczonej agencji towarzyskiej

X

Miejsce
w rankingu
krecik

brak opisu

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

ReinaInfierno ReinaInfierno
:) 2013-08-11 18.36

Byłam tam w zeszłym roku.
Nawet ciekawe miejsce.

Buli Gość
~Buli
agencja 2013-08-11 21.17

Dobra, a kto tam był kiedy była jeszcze czynna?:)

Ania Gość
~Ania
... 2013-08-11 21.43

ReinaInfierno, na pewno byleś w zeszłym roku ! :D "...lokal zaprzestał działalności we wrześniu 2010 r. ..." No chyba, że byleś tam jako bezdomny ...

ReinaInfierno ReinaInfierno
do Ania 2013-08-11 22.28

Jak widać z mojego chociażby avatara wiadomo, że jestem kobietą a nie mężczyzna, nick zresztą też jest damski, to raz.
A dwa zanim się coś takiego można by się zapoznać chociażby z moimi zdjęciami tutaj i od razu wszystko jest jasne a nie wypisywać jakieś bzdury.

No ale jak widać lepiej coś napisać zanim się pomyśli :)

Monky Gość
~Monky
Jak 2013-08-11 23.45

taki bałagan i syf może się komuś podobać

krecik krecik
Agencja 2013-08-12 09.58

Zajmuje się Urban Explorer ,dokumentuje,fotografuje,wszystko co opuszczone A to ze bałagan i syf? Cóż to nie Wersal Wchodząc na takie i podobne obiekty jestem przygotowany na wszystko Podobnie na opuszczonym domu ,rodzimym w okolicach Nekli na stole ktoś napisał 12 apostołów stało 12 talerzy i na jednym ktoś zwyczajnie nasrał Albo na innym obiekcie ktoś przybił do krzyża kota i był napis Jezu ufam tobie Takie czasy,zdziczenie i rozpasanie społeczne

ReinaInfierno ReinaInfierno
.. 2013-08-12 10.51

Dla jednych bałagan i syf a dla innych takich jak my to jest jakaś historia... i tyle.

Monky Gość
~Monky
eee 2013-08-12 19.14

to zapraszam na pobliski śmietnik albo wysypisko to dopiero musi być historia :)

ReinaInfierno ReinaInfierno
.. 2013-08-12 19.16

Tu moje zdjęcia ~Krecik~ jeśli masz ochotę ;)

http://www.mmpoznan.pl/blog/entry/301835/Opuszczona+agencja+towarzyska.html

krecik krecik
ReinaInfierno dzięki -) 2013-08-12 21.10

Dla ciebie
https://plus.google.com/u/0/photos/111975341587776296354/albums/5746437213482361953
https://plus.google.com/u/0/photos/111975341587776296354/albums/5750772523337161537
https://plus.google.com/u/0/photos/111975341587776296354/albums/5758769794914031425

3 grosze Bronek 3 grosze Bronek
@ Reinalnfierno 2013-08-12 22.29

Fajnie, że działasz eksploratorsko. Zamieszczasz ciekawe zdjęcia i opisy. Nie przejmuj się takimi kręcinoskami jak np. niejaki i nijaki Monky, który boi się wyścibić nos ze swojego składowiska :)

3 grosze Bronek 3 grosze Bronek
@ krecik - Są ludzie i ludziska 2013-08-12 22.52

Po Twoim wpisie przypomniało mi się takie zdarzenie : kamieniarz zatrudnił w Przeźmirowie głuchoniemych, uczących się kiedyś tego fachu. Nie mieli kwatery to pozwolił im tam koczować. Któregoś dnia okradli go z maszyn, wyjedli wszystko z lodówki i nasrali na stole. Jednego z nich znałem, ale nie wiedziałem jeszcze o tym zdarzeniu. Przyszedł kompletnie ululany, to mu zrobiłem legowisko w warsztacie. Dałem mu koc i budzik, a gdy rano poszedłem zobaczyć co z nim, to ani nie było jego, ani koca, ani budzika.

krecik krecik
ok-) 2013-08-13 15.27

Robię to co jest moją pasją Jestem i wchodzę tam gdzie wielu, nie wejdzie ,ze strachu,Robię relacje i materiał taki jaki wielu nie zrobi Nadal będę robił to co kocham,uwiecznianie miejsc które ,znikną ,przeminą

Monky Gość
~Monky
Bronuś 2013-08-14 18.50

ty mnie znasz ? Bo jak nie, to skąd możesz wiedzieć czego się boję ?
Te 3 grosze to twoja wartość ? znikoma :)
w jednym masz racje, Są eksploratorzy i i eksploratorzy z mmpoznan :D. Ci pierwsi potrafią robić zdjęcia, potrafią ukazać piękno miejsc opuszczonych, ci drudzy publikują zdjęcia śmietniska.

3 grosze Bronek 3 grosze Bronek
@ Monky-usiu siusiu. 2013-08-15 10.57

Pewnie Cię nie znam, ale napisane jest - PO owocach ich poznacie. Nie każdy psychiatra musi mieć obsesję np. na punkcie śmietników, by ją zdiagnozować u innych, prawda ? Nasi eksploratorzy są dobrzy, na miarę swoich możliwości i nie oczekujmy od nich reportaży na miarę BBC, czy z głębin, z francuskich batyskafów, na które potrzeba kupę kasy. Te opuszczone miejsca to wg. Ciebie gdzie są ? Może chodzi o Twoją lewą,czy prawą, półkulę ? :) cdn

3 grosze Bronek 3 grosze Bronek
cd. Drogi kręcinosku 2013-08-15 11.13

Moja wartość jest zmienna. W średniowieczu za 3 grosze można było kupić pół małej świni i pół małego barana. Później doszła jeszcze wartość dodana, mojego pseudo, po wystawieniu Opery za 3 grosze B. Brechta. Swoją drogą przesłanie tej opery, gdzie pokazuje przestępczy charakter kapitalizmu, jest teraz bardzo adekwatne, pod "rządami" obecnej, partyjki.

Monky Gość
~Monky
Bronciu sronciu 2013-08-15 15.59

okres twej 'świetności' przypada na zdawkową wartość groszy. Wypisujesz takie brednie że albo uwiąd starczy cię męczy albo zbyt wiele leków przyjmujesz. Już włączyły się tobie demony w głowie i jak zwykle zaczynasz pisać o partiach :).
Jak można robić zdjęcia z eksploracji : link poniżej ( poziom bardzo odległy od tego co tutaj się przedstawia ) https://www.youtube.com/watch?v=o5A_6IYG2jI

3 grosze Bronek 3 grosze Bronek
Zejdź wreszcie z drzewa, małpeczko 2013-08-15 18.28

Przedstawiasz poziom odległy, in minus, od średniego. Nie znam angielskiego, ale w słowniku monkey znaczy małpka, rozbrykane dziecko... Proszę, popraw swój błąd i nazwij się adekwatnie. Małe dziecko często jest agresywne, gdy czegoś nie może zrozumieć i mówi : to ty jesteś gUpi. Fakt, nie jestem młodzieniaszkiem, ale nigdy nie obrażałem starszych, ze względu na wiek, ale widzę, że to Ci weszło w krew i pewnie tak mówisz do swoich dziadków :( Jestem na ogół stoikiem i długo nie włącza mi się agresja. Nie biorę leków, za wyjątkiem wziewnych, przeciw zwiększeniu pylicy. Chętnie bym brał leki, gdyby były, neutralizujące głupotę i agresji innych :) Srebrne grosze praskie i ćwiertniki (grosze) koronne chodzą na aukcjach po ~1000 zł. Gdzie Ty u mnie widzisz nadmierne upolitycznienie ? Co do tego linku - nie chce mi się nic wyświetlić. Z okazji święta Wniebowstąpienia i Wojska P. życzę Ci abyś był mniej sobą wniebowzięty i bardziej rycerski :)

Dodaj swój komentarz: