Matura w Poznaniu

Matura 2009: Maturzyści boją się języka polskiego

Dodane 2009-04-29 13.53 , komentarzy 0 Kategorie: Wiadomości Miejsce: Poznań, Tagi: matura 2009, matura w poznaniu, maturzystki, matura z polskiego, wypracowanie,

Do matury zostało już tylko kilka dni. Sprawdziliśmy, jakie nastroje panują wśród poznańskich maturzystów. - Boimy się polskiego, nie chcemy pisać pod klucz - mówią.

Do matury zostało już tylko kilka dni. Sprawdziliśmy, jakie ...

Uczniowie boją się matury z języka polsk...

Autor: archiwum

- Pamiętam jaki dopadl mnie stres przedmaturalny jeszcze na początku ostatniej klasy liceum, wciąż obiecywałam sobie, że zacznę naukę od września, potem od października, od listopada... Aż w koncu obudzilam się ze snu pod koniec kwietnia. Nie czuję stresu przed przedmiotami, które wybrałam sobie sama. Obawiam się jednak matury z polskiego, trudno jest pisać wypracowania na punkty i myśleć o kluczu - mówi w rozmowie z MM Poznań Magda, maturzystka z V LO.

Choć wielu abiturientów, by dostać się na studia nie potrzebuje dobrych wyników z języka polskiego, to i tak egzamin z tego przedmiotu bywa mocno stresujący.             
- Ostatnie miesiące spędzam na nauce, jak się wstrzelić w klucz. Zamiast rozwijać dodatkowe umiejętności, które mogłyby urozmaicić moją pracę z polskiego, siedzę nad bzdurnymi kluczami odpowiedzi do wypracowań - narzeka Marianna z "dziesiątki".

Nieco ostrzej reaguje Krzysiek, maturzysta przygotowujący się również do egzaminu z języka polskiego. - Matura to bzdura, która nie sprawdza rzeczywistych umiejętności ucznia, lecz jego zdolność do obierania toku myslenia pana Iksinskiego i Pani Iksinskiej. Klucz maturalny rodzi skojarzenia z formą obecną w "Ferdydurke" Gombrowicza. Egzaminatorzy próbują nas upupic, narzucajac z góry klucz - irytuje się Krzysiek.

W rozmowach z maturzystami często przytaczany jest przykład Wisławy Szymborskiej, która próbowała kiedyś rozwiązać maturę z jej wierszem. Jak się okazało, poetka nie dała rady zinterpretować własnego wiersza. A raczej zrobiła to po swojemu, czyli tak, jak na nowych maturach nie wolno.

Pocieszające jest jednak to, że wśród maturzystów wciąż łatwo znaleźć uczniów przygotowanych. - Uczyłem się systematycznie, więc chyba nie ma co narzekać. Pytania często są podobne, można to ogarnąć - podsumowuje Maciek z II LO.



zgłoś nadużycie
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy!
Dodaj swój komentarz: