Dokonałam makabrycznego odkrycia.
W kuchni skończyły się czyste łyżeczki i muszę pozmywać naczynia.
Nie wiem, jakim cudem te stosy brudnych garów w ogóle nie maleją. Codziennie w obu zlewach piętrzą się talerze, kubki i patelnie, niezależnie od tego, jak często się je zmywa. Zaczynam podejrzewać moje naczynia w zlewie o ekscesywne praktyki seksualne, za sprawą których dochodzi do ich reprodukcji. Chyba muszę popodglądać je w nocy albo założyć kamerę w kuchni...
Gwałtowne wkroczenie brutalnej rzeczywistości do sielskiego mieszkanka na Grunwaldzie
Joanna Błaszkow...
197 Miejsce w rankingu
- Artykuły: 531
- Wpisów na blogu: 21
- Komentarzy: 112
- Miejsc na mapie: 328


Wystarczy mieć ich bardzo mało, wtedy siłą rzeczy czesto sie je zmywa i nie ma się zapchanego zlewu.