Ile czasu spędza student dziennikarstwa na uczelni? Obliczcie sobie - 5 dni wolnego, po długim weekendzie odwołany wykład. Dzień kolejny, czwartek, pobudka po piątej rano. Czekanie na uczelni... czekanie, czekanie. Wykładowca jest. Mówi dzień dobry. Czeka aż się wszyscy rozpakują. Oznajmia - wykładu nie ma. No to do McDonalda na herbatę (i frytki do tego). I huhu... po powrocie... jest pierwszy wykład... Dla ambitnych, ostatni. Człowiek dochodzi do wniosku, że szkoda czasu na zajęcia z teorii... bezrobocia?
Co do bezrobocia... ma to chyba wiele wspólnego ze studiowaniem dziennikarstwa. A jak bierze się dorywczą pracę to cóż - pieniążków i tak nie ma. Dla adeptów dziennikarstwa, którzy dziennikarzami raczej nie zostaną pozostaję wolontariat, tzn. "praca" non-profit. Bo to Polska właśnie.
Koniec narzekania. Pozostawię sobie energii na... poszukiwanie pracy. Choć do tego trzeba nabrać nieco więcej chęci i optymizmu...
Powrót do uczelnianej rzeczywistości po długim weekendzie?
- Nikt jeszcze nie skomentował
Małgorzata Mroz...
200 Miejsce w rankingu
- Artykuły: 30
- Wpisów na blogu: 13
- Komentarzy: 141
- Miejsc na mapie: 9

