*

Biedny Gwiazdorek…

Dodane 2008-12-05 00.26, komentarzy 0 - dodaj komentarz Miejsce: Poznań Tagi: prezenty gwiazdorek gwiazdka sponsoring

Ida święta.
A właściwie biegną.

Moje stare kości już to odczuwają. Bo ja przestałem chodzić. Zacząłem biegać, z wywieszonym, czerwonym jęzorem. Powód? P jak PREZENTY. JA myślę o tym inaczej. P jak puszka Pandory.
Ach, nie oburzajcie się na mnie za to co piszę! Zrozumcie mnie - starego.

Wszyscy chcą prezentów.
Prezenty, prezenty, prezenty. Coraz więcej prezentów. Ciągle tylko słyszę „daj”. Każdy uliczny biedak wyciąga rękę po „prezenty”, a jeśli mu się ich nie da, to sam weźmie. Siłą wydrze lub mu się coś z mojego mienia do ręki przyklei. Oczywiście „przypadkiem”.

Naprawdę chciałbym zadowolić każdego.
Poszedłem nawet po sposób do głowy i postanowiłem rozpocząć moją działalność troszkę wcześniej. Ułożyłem plan działania przed tegoroczną Gwiazdką. Cel numer jeden: poszukać sponsorów.

Oto co zrobiłem: ubrałem, dla niepoznaki, piękną czarną skórzaną kurteczkę, zaczesałem włoski, przylizałem żelem i, tak wylansowany, udałem się do centrum miasta.
„Tam znajdę wielu ludzi dobrej woli” - pomyślałem. Podchodziłem do każdego przechodnia i jak prawdziwy biznesmen zagadywałem śmiało:
„Czy zgodzi się Pan/ Pani na sponsoring?” i zaraz dodawałem „Tu chodzi oczywiście nie o mnie, lecz o dzieci”.

I wiecie co?
Nie myliłem się! Właściwie to, co następowało, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Nie dość, że nikt ode mnie nie chciał prezentów, to w dodatku dostałem ich mnóstwo!
Prosto w zęby!
I to ZA DARMO!

zgłoś nadużycie
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował
Dodaj swój komentarz:

Wielki Gwiazdor

Wielki Gwiazdor

X Miejsce w rankingu

brak opisu