Nareszcie zawitał do Tutejowa, doczekałam się go! Tak tęskniłam za jego widokiem… Biały śnieg. Spływał z nieba w ciągu dnia, by pod wieczór stworzyć dla Tutejowa delikatną pierzynkę. Ona zakryła cały brud tego miasta. Przywróciła świeżość i nadała blasku szarym, zadeptanym przez wciąż śpieszących się ludzi, ulicom i miejskim zakamarkom. Tutejowo potrzebuje go bez dwu zdań.
Śnieg okrywający Tutejowo jest jak tabula rasa dla miejskich wydarzeń. Miejskich a zarazem życiowych. I pojawia się na początku Nowego Roku, jakby prosząc o zapisanie nowej historii. Może jakiś artysta natchnie się upajającym, białym krajobrazem i namaluje lub napisze coś wyjątkowego? A może ktoś po prostu się potknie na tej zimnej pierzynie, ale znajdzie przez to kilka złotych na chodniku?
Mamy nareszcie szansę zapatrzeć się w padające białe łzy. Te tańczące na zimowym wietrze śniegowe płatki kryją w sobie wiele tajemnic. Każdy z nich jest przecież niepowtarzalny i każdy z nich… nieuchronnie ginie.
Tak jak my, ludzie.
Może warto się zatrzymać, zapatrzeć w nie, nawdychać mroźnego powietrza? One przecież opowiadają w niemy sposób nasze, ludzkie historie. Jest w nich i radość, gdy tańczą w powietrzu. Jest i smutek, gdy rozpuszczają się, by zginąć na zawsze.
Kocham śnieg!
Kocham to miasto!
B… jak biały puch
- Nikt jeszcze nie skomentował
AnnaWalczak
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 108
- Wpisów na blogu: 3
- Komentarzy: 51
- Miejsc na mapie: 177

