*

Czemu piłka nożna to „football” a nie „legball”?

Zastanawialiście się kiedyś, czemu dyscyplinę, w której kopie się piłkę nogą nazywa się „footballem” a nie „legballem” i czemu w USA bieganie z piłką trzymaną w rękach też nazywa się „footballem”? Jeśli tak, to ten artykuł jest dla Was.

Amerykanie „naszą” piłkę nożną nazywają „soccerem”, bo dla nich futbol to zupełnie inna dyscyplina sportowa. My z kolei kompletnie nie rozumiemy, jak oni mogą nazywać tak sport, w którym piłkę przede wszystkim podaje się rękami, a nie nogami, bo przecież „football” to po polsku „piłka nożna”.

Problem jest dość ciekawy, ale zaskakująco prosty do wytłumaczenia, co przekonująco wyjaśnił w swoim artykule „’Sędzia, kanarki doić!’, czyli o oryginalności języka sportu” Wojciech Lipoński.

Zacznijmy od tego, że termin „piłka nożna” nie jest dokładnym przetłumaczeniem angielskiego słowa „football”, bo przecież „foot” nie oznacza „nogi”, lecz „stopę”. Jeśli już to powinniśmy zatem mieć w Polsce „piłkę stopową”. Już jednak na początku XX wieku, gdy termin „football” wchodził do polszczyzny uznano, że „piłka nożna” z racji mniejszej liczby sylab brzmi zdecydowanie zręczniej – tak tłumaczy to Wojciech Lipoński.

No dobrze, ale czemu gra, w której piłkę podaje się rękami, Amerykanie nazywają „footballem”, czyli „piłką stopową”, jeśli być dosłownym? Otóż, jak wyjaśnia Lipoński, okazuje się, że tu wcale nie chodzi o stopę rozumianą jako część ciała, lecz jako... jednostkę miary!

W średniowieczu (nazwa „football” pojawia się po raz pierwszy w edykcie Henryka VI z 1424 r.) rozróżniano bowiem gry wykorzystujące „piłki duże na stopę” (łac. „pila pedalis”) od gier, gdzie używano mniejszych piłek. Rozróżnienie to było bardzo istotne, ponieważ edykty królewskie często zabraniały gier z wykorzystaniem „piłki dużej na stopę”, które były one wyjątkowo brutalne w odróżnieniu od gier z mniejszymi piłkami.

Dlatego wszelkie gry wykorzystujące duże piłki miały i mają do dziś w swojej nazwie człon „football”, np. Gaelic Football, American Football, Australian Rules Football.

Jak pisze Lipoński „Z uwagi na niedoskonałą znajomość łaciny, w wielu dokumentach łacińskich mylono nazwę ‘pila pedalis’ – ‘piłka duża na stopę’ i tłumaczono ją błędnie na angielski w znaczeniu ‘piłka poruszana stopą’”. Tymczasem prawidłowa nazwa tej drugiej, czyli „naszej” piłki nożnej powinna brzmieć „pila pedarius”. Jak pisze Lipoński, dopiero w XIX w. nazwa „football” „zaczęła określać przede wszystkim, choć nie wyłącznie, piłkę, w której podstawową czynnością jest kopanie piłki przez szybkie przyłożenie do niej nogi”.

A skąd wziął się amerykański „soccer”? Lipoński tłumaczy to tym, że początkowo w państwach anglosaskich pełna nazwa dyscypliny piłki nożnej dla odróżnienia od futbolu amerykańskiego brzmiała „association football”. Jak pisze Lipoński „jako zbyt długa, prędko doczekała się poręczniejszego skrótu, utworzonego z elementu ‘soc’ wziętego ze słowa ‘as[soc]iation’, podwojenia ‘cc’ i końcówki czynnościowej ‘-er’, co dało łącznie nową nazwę ‘soccer’.

I to by było na tyle. Chcących pogłębić temat odsyłam do lektury całego artykułu Wojciecha Lipońskiego pt. „’Sędzia, kanarki doić!’, czyli o oryginalności języka sportu” . Można go znaleźć w książce tego samego autora zatytułowanej „Rochwist i palant. Studium etnologiczne dawnych polskich sportów i gier ruchowych na tle tradycji europejskiej”.

zgłoś nadużycie
Komentarze
ewengarda ewengarda
Dodane

fajny wpis - teraz wiem już sąd nazwa futbolu amerykańskiego, może czas zapoznać się dla odmiany z zasadami - bo oprócz tego że duzi faceci w kaskach rzucają się na siebie, pośród nich rzeczywiście plącze się eliptyczna piłka niewiele wiem - ale i tak się fajnie ogląda. BTW - przydałby się tutaj terminarz rozgrywek Kozłów.
Amerykańskie sporty są generalnie dla mnie jakoś trudno przyswajalne. Baseball to najlepszy przykład gry, której zrozumienie jest dla mnie nie do przejścia - po 3 pierwszych słowach mój mózg odmawia współpracy, zupełnie jak podczas prognozy pogody.

Filip Nowicki Filip Nowicki
faktycznie Dodane

Znam angielski i wiem, że foot to stopa, ale jakoś nigdy nie zwróciłem na to uwagi, że właściwie powinniśmy mieć piłkę stopową albo legball. l

Dodaj swój komentarz:

Zenon Kubiak

Zenon Kubiak

X Miejsce w rankingu

wydawca on-line w portalu MM Moje Miasto Poznań - www.mmpoznan.pl, specjalność - sport i nie tylko.

1597629