*

Przed policją schował się w kanapie, wziął nawet szklankę wody

Pijany kierowca uciekł z miejsca wypadku i ukrywał się przed policją w kanapie. Wziął ze sobą nawet szklankę wody - chyba myślał, że dłużej tam posiedzi.

22 stycznia około godziny 12 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o kolizji drogowej mającej miejsce w Wąsoszu. Przybyli na miejsce funkcjonariusze ustalili, że 32-letnia kobieta kierując bez uprawnień fiatem 126p uderzyła w inny pojazd. Kiedy pokrzywdzony zgłaszał zdarzenie policji, samochodem sprawcy odjechał jego pasażer. Badanie na zawartość alkoholu wykazało u kobiety ponad 1,5 promila.

Funkcjonariusze bardzo szybko ustalili pasażera samochodu. Był nim brat kobiety, która kierowała pojazdem. Jak się okazało, 34-letni mężczyzna ukrył się w mieszkaniu w... wersalce. Co ciekawe, sprawca na wszelki wypadek ukrył w kanapie także szklankę wody - chyba bał się śmierci z pragnienia albo... kaca, bo wkonane po jego zatrzymaniu badanie trzeźwości wykazało ponad 2,4 promila alkoholu w organizmie.

Po wytrzeźwieniu rodzeństwo usłyszało zarzuty popełnienia przestępstwa. Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności.

Źródło: komunikat Komendy Powiatowej Policji w Górze

zgłoś nadużycie
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował
Dodaj swój komentarz:

BlogoStan

BlogoStan

29 Miejsce w rankingu

brak opisu