*

Za włamanie i kradzież kaszanki grozi jej 10 lat więzienia

Leszczyńscy policjanci zatrzymali 33-letnią kobietę, która włamała się do jednego z mieszkań w Lesznie, gdzie po jego splądrowaniu skradła kaszankę wartości 4zł. Grozi jej za to do 10 lat więzienia.

Kolejny wielki sukces policji. Cytuję za oficjalnym komuniaktem wielkopolskiej policji:

"W miniony poniedziałek leszczyńska policja została powiadomiona o włamaniu do jednego z mieszkań w Lesznie. Przybyli na miejsce policjanci zastali uszkodzone drzwi od mieszkania, w którym po wejściu stwierdzili ślady plądrowania. Nie ulegało najmniejszej wątpliwości, że sprawca w mieszkaniu tym szukał przedmiotów wartościowych lub pieniędzy.

Poszkodowana właścicielka mieszkania po jego sprawdzeniu stwierdziła, że z mieszkania nic z rzeczy wartościowych nie zginęło. Stwierdziła natomiast, że z kuchni skradziono 2 kawałki kaszanki wartości 4 zł.

Kryminalni nie patrząc na przedmiot zaboru, bardzo poważnie potraktowali złożone zawiadomienie i po niespełna 3 godzinach zatrzymali 33-letnią mieszkankę Leszna.

Teraz grozi jej nawet do 10 lat więzienia."

Już widzę te rozmowy w pierdlu:
- Za co siedzisz?
- Ukradłam ciuchy za 2 tysiące, a ty?
- Zapieprzyłam dwa kawałki kaszanki za 4 zeta.

No ale prawo jest prawo...

zgłoś nadużycie
Komentarze
Zenon Kubiak Zenon Kubiak
całe szczęście Dodane

Całe szczęście, że ją złapali. Moje parówki są bezpieczne:)

Dodaj swój komentarz:

BlogoStan

BlogoStan

29 Miejsce w rankingu

brak opisu