*

Przepraszam, pan w Play? Jakby to było naprawdę

Takie sytuacje, jak ta w reklamie „Przepraszam, pan w Play?” z parą starszych panów zdarzają się w Polsce codziennie, tylko finał mają trochę inny.


Kojarzycie pewnie tę reklamę, w której jeden starszy pan zaczepia drugiego pytaniem „Przepraszam, pan w Play?”. Finał ma niby być zabawny, bo jeden dziadek opowiada drugiemu, że musi się żenić, bo mu kobieta zaciążyła. Mi początek tej reklamy kojarzy się jednak z zupełnie inną sytuacją, znacznie bardziej charakterystyczną dla polskich realiów...









-------------

Czytaj też ostatnie teksty Zenona Zabawnego:

"Do czego używa wibratora poseł Arłukowicz? Oto moje typy

"Robin Hood" - jak zrobiliby to inni reżyserzy?

Jak powinna wyglądać feta kibiców na Starym Rynku wg „Wyborczej”?


-------------

Kontakt z Zenonem Zabawnym (komentarze, sugestie, propozycje współpracy itp.): zenon.zabawny@o2.pl

zgłoś nadużycie
Komentarze
Michał W. Michał W.
chłopaki nie pasują Dodane

pomysł fajny, ale zamiast chłopaków powinna być grupa drechów.

Olo Olo
slabe Dodane

Robin Hood to był 2 poziomy wyżej.

Dodaj swój komentarz:

Zenon Zabawny

Zenon Zabawny

14 Miejsce w rankingu

brak opisu