Na starcie 11 Maratonu Poznańskiego w piękną słoneczną niedzielę stanęło 3972 biegaczy z 23 państw, dystans 42 195 metrów ukończyło 3871. Oto trochę zdjęć z trasy maratonu.
Aby obejrzeć zdjęcia - kliknij w miniaturki.
Wkrótce więcej zdjęć
Więcej fotogalerii uczestników maratonu znajdziecie tutaj:
11. Poznań Maraton - zdjęcia uczestników (fot. Adam Łojewski)
11. Poznań Maraton - zdjęcia uczestników (fot. Zenon Kubiak)
11 Poznań Maraton - 10.10.2010 - zdjęcia
Radek Rakowski
X Miejsce w rankingu
Usuń ze znajomych- Artykuły: 3907
- Wpisów na blogu: 67
- Komentarzy: 711
- Miejsc na mapie: 1109


...niczym pośmiertne Ś.P. a taka wesoła impreza była...
Przezabawny był; człowiek przebrany za Robin Hooda ;)
Jestem przeciwniczką biegania , uważam że ta moda jest jedna z najgorszych jakie przyszly do nas z zachodu.Zawsze kiedy widze osobę biegnacą serce mi sie kraje i odwracam wzrok.Zbyt wiele znam ofiar tego "sportu ".Ostatnio mam wrazenie że biegaja w maratonach ludzie coraz starsi .Jestem zdania że marsze , zwlaszcza długodystansowe , moga byc lepsza alternatywą ruchu dla ludzi aktywnych i chcacych te aktywność utrzymać do póżnego wieku.
Zdjęcia na MM utwierdzaja mnie w tym pogladzie.
Biegłem w tym maratonie. W jednym się zgodzę z koleżanką, faktycznie niektórzy biegacze miny mają nie ciekawe, ale z drugiej strony to olbrzymi wysiłek biec 42 km. Najbardziej wyluzowani i z wesołymi minami są zwykle pod koniec. Zależy im aby ukończyć bieg. I o to głównie chodzi. Czerpać radość ze sportu. Inni biegną na wynik. Są skupieni i cisną ile się da. Większość to amatorzy biegania. To bardzo dobrze, że biegają starsi wiekiem. Inni w tym czasie leżą przed telewizorem i mają odciski od pilota :)
JESTEM PRZECIWNICZKĄ MARATONÓW W KTÓRYCH BIEGAĆ KAŻDY MOZE.To nie jest sport , ludzie biegną po nagrode czy dla innych korzyści , w tym satysfakcji wziecia udziału ,ale cena jaka płacą jest zbyt wysoka.
Zwłaszcza że wygrywają czarni młodzi biegacze i zbierają wszystkie nagrody.
Śmieja sie potem z tych białasów którzy i tak nie maja szans.
Gdzie tu zdrowy rozsądek?
A co się stało z tymi 101 którzy nie ukończyli ?
a w ogóle co was obchodą inni to ich życie, jak chcą biegać to niech biegają .Właśnie po tą są maratony żeby możana było zabaczyć na ile nas stać. Jeśli ktoś wiąże swoją przyszłość z bieganiem to właśnie idze na taki MARATON aby zobaczyć ile potrafi i czy jest lepszy od innych by później móc brać udział w olimpiadach. A niektórych poprostu bieg relaksuje i chcą w ten sposób też poznać nowych ludzi z tym samym zainteresowaniem .Ci ludzie zdają sobie sprawe ,ze to dużo wisiłku , ale dzięku temu utrzymują formę,
Często organizuje sie takie spektakularne imprezy zeby zaistniec medialnie ,a wydaje sie na to ogromne publiczne pieniadze , za które mozna by wybudować przedszkola bo te sa najbardziej teraz potrzebne.Takie czyszczenie sumienia zamiast pracy u podstaw.
Żakananka, Ty to chyba maratony uprawiasz, ale w marudzeniu i narzekaniu? Zazdrościsz innym, że są w stanie przebiec wiele kilometrów i to najczęściej z radością na twarzy? A Ty w tym czasie się spinasz z zawiści. Nie znam żadnej innej imprezy, która wyzwala tak dużo dobrej energii na całej trasie, w całym mieście. :) I to za tak niewielkie pieniądze, które pokrywają uczestnicy. Bieganie jest cudowne. Człowiek ma to w genach, to jak pierwotny instynkt. Podziękowania organizatorom. :)