Brakuje mi takich imprez w Poznaniu: ostatnio trafiłem do Wrocławia na targi Gastro Hotel. Oczywiście są mniejsze od naszej poznanskiej Polagry, przede wszystkim dlatego, że ukierunkowane tylko na właścicieli reastauracji, barów, hoteli - żadnych sklepów, pierdół etc. I troche inne w klimacie - mniej napuszone, bardziej dla ludzi. To co najfajniejsze, to cały czas odbywające się różnego rodzaju atrakcje dla zwiedzających - pokazy gotowania, carvingu...
I znowu żarcie :)
- Nikt jeszcze nie skomentował

