Informację podał TVN24. Do wypadku doszło około godz. 15. Jarosław Wałęsa jadąc na motocyklu, nie zdołał wyhamować przed wymuszającym pierwszeństwo samochodem marki Toyota Rav4 i doszło do zderzenia.
Siła uderzenia była tak duża, że przybyli na miejsce policjanci znaleźli Wałęsę około 30 metrów od miejsca wypadku. Ranny syn prezydenta został zabrany do szpitala przez śmigłowiec pogotowia. Jest w stanie ciężkim.
Do wypadku doszło w piątek po godz. 15 w miejscowości Stropkowo pod Sierpcem (woj. mazowieckie) na drodze krajowej nr 10. Według Rafała Sułeckiego z Mazowieckiej Komendy Policji kierowca toyoty wymusił pierwszeństwo, włączając się w tym samym kierunku do ruchu.
Wałęsa nie zdążył wyhamować i zderzył się z toyotą rav4. Funkcjonariusze znaleźli go ok. 30 metrów od miejsca wypadku.
Mężczyzna został zabrany przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Płocku.


celebryta sam jest sobie winny nie ma co żałować zwykli ludzie mają większe tragedie ja popieram więcej takich cwaniaków!!!!!!!!!!!!!!!1