Rzadko oglądamy gole z takich odległości, a ten koleś strzelił go głową. To nowy rekord świąta.
Bramka padła w meczu ligi japońskiej Yokohama FC - Fagiano Okayama, a strzelcem okazał się Ryujiro Ueda - o ile ktokolwiek z Was to zapamięta. Swoją drogą takich bramek Japończycy nie wymyślili nawet w kreskówce o Tsubasie.
Zobaczcie filmik.
I co powiecie?


Czegoś takiego w życiu nie widziałem:)