Z „Gazety Wyborczej” możemy się dowiedzieć, że za całe zło tego świata odpowiadają kibice. Co by to było, gdyby ci piszący frustraci nie byli dziennikarzami, tylko historykami?
Dziennikarze „Gazety Wyborczej”, którzy wyraźnie mają jakieś poważne urazy psychiczne związane z piłką nożną chyba leczą się u tego samego psychoanalityka. Ten zapewne musiał im wszystkim zalecić, aby w ramach terapii swoje lęki przelali na papier. Pan psychoanalityk chyba jednak nie ma pojęcia, że jego pacjenci to dziennikarze, którzy to wszystko publikują w ogólnopolskiej gazecie.
Efekt jest trochę straszny, a i trochę śmieszny, co można było zaobserwować chociażby po ostatnich artykułach na temat Marszu Równości, w którym szli przedstawiciele grup nietolerowanych przez większą część społeczeństwa, czyli geje, lesbijki, feministki, dziennikarze Gazety Wyborczej, mężczyźni przebierający się za kobiety, kobiety przebierające się za mężczyzn itp. Dziennikarze GW z wielkim przejęciem informowali później, że podobno gdyby nie policja tłum kiboli zapędziłby ich do stodoły i podpalił.
Mogło być jednak gorzej – to, że ci frustraci są dziennikarzami to pół biedy. Pomyślcie, co by było, gdyby byli np. historykami. Wtedy dzieje świata wyglądałaby zapewne mniej więcej tak:
Czasy biblijne: Kibolstwo panoszyło się na Ziemi w tak dużym stopniu, że Bóg nie widząc lepszego rozwiązania, postanowił zastosować odpowiedzialność zbiorową i zesłał na Ziemię potop. Ocaleli tylko nieinteresujący się piłką nożną Noe i jego rodzina, choć pewne źródła wskazują, że tak naprawdę Noe był kibicem Arki Gdynia. Zastosowana przez Boga metoda wodna jest stosowana do walki z kibicami także dziś w postaci tzw. armatek wodnych.
Starożytność: Greccy kibice napadli na kibiców Troi i doszło do wielkiej ustawki z udziałem obu grup, w której zginęło wielu znanych kiboli m.in. Achilles i Hektor.
Średniowiecze: Konrad Mazowiecki miał tzw. kosę z kibicami pruskimi. Nie mogąc sobie z nimi poradzić wezwał na pomoc Antifę niemieckich kibiców. Ci faktycznie łatwo poradzili sobie z pruskimi chuliganami, ale szybko zerwali zgodę z Konradem Mazowieckim i wkrótce mieli już „kosę” ze wszystkimi polskimi kibicami. W późniejszym okresie Krzyżacy, bo tak nazywano niemieckich kibiców z powodu charakterystycznych szalików w czarne krzyże, zaczęli bić się też z fanami z Litwy. W tej sytuacji polscy kibice także zawarli zgodę z Litwinami, aby wspólnie bić się z Krzyżakami. W 1410 r. doszło do największej ustawki w dziejach kibolstwa średniowiecznego, którą wygrali kibice z Polski i Litwy.
XVIII w.: W 1795 r. w wyniku ciągłych bójek polskich kibiców z fanami piłki nożnej z krajów sąsiednich doszło do III rozbioru Polski i nasze państwo zniknęło z mapy Europy.
XX wiek: Znany kibic Bayernu Monachium Adolf Hitler po zdobyciu uznania w tzw. młynie (sektorze zajmowanym przez najbardziej fanatycznych kibiców) postanawia napaść na polskie stadiony. Na niespotykaną dotąd skalę użył pirotechniki – po frontalnym ataku na warszawskich stadionach wyrwano wszystkie krzesełka.
XXI wiek: 11 września 2001 grupa kibiców porwała samoloty w Stanach Zjednoczonych i skierowała je w wieże World Trade Center. Świadkowie, do których dotarła „Gazeta” twierdzą, że szaleńcy tuz przed uderzeniem w wieże krzyczeli „Lech Poznań!”.
-------------
Tekst Ci się podobał? Uszanuj moją twórczość i nie kopiuj go w inne miejsca, tylko wysyłaj linki do tej strony.
-------------
Czytaj też ostatnie teksty Zenona Zabawnego:
Zobacz, jak rozdzielano ministerstwa w nowym rządzie Tuska
Akcja „Bezpieczny stadion 2011”
Sąd sprawdzi, z jakim akcentem mówi kapusta z Zamościa
Skecz polski z X wieku
-------------
Nie chcesz przegapić żadnego nowego tekstu Zenona Zabawnego? Zostań moim fanem na facebooku:
-------------
Kontakt z Zenonem Zabawnym (komentarze, sugestie, propozycje współpracy itp.): zenon.zabawny@o2.pl


najlepszy
chociaż w sumie to nie jest śmieszne.
Tylko rok ataku na WTC się nie zgadza ;]
Agata - dzięki, już poprawiłem:)
że jeden znany kibol Lecha - Kain, zabił swojego brata - Abla za to, że ten kibicował Warcie, a w XI wieku Brzetysław - bojówkarz Slawi Praga przybył do Wielkopolski, zlał kiboli z sekcji poznańskiej i gnieźnieńskiej i wywiózł relikwie Wojciecha - patrona polskiego kibolstwa.
W końcu się doigracie, jak żytnicka pójdzie na skargę do szechtera to się wam skończą te żarty :)
Chcieli pomścić swoją klęskę z pierwszej ustawki niemiecko-polskiej pod Cedynią w 972 roku, gdzie łomot spuściły im bojówko poznańsko-gnieźnieńskie Mieszka, a na dodatek stoi tam pomnik zwycięstwa w I ustawce :p
ma dowody na to, że kibole brali udział w zamachu na Kennedy'ego. Dotarł On do świadka, który stwierdził, że przed samym strzałem Lee Harveya Oswalda ten krzyknął Chicago Bulls ! Czy to nowy trop w sledztwie ? Żytnicki spuść z krzyża albo walnij se baranka o sciane bo takie bzdety wymyslasz, że niedługo sie okaże, że kibole rządza swiatem. O ile juz według ideologii Jude Zaitung, przepraszam Gazety Wyborczej nim nie rządzą.
Ale czy ktoś w końcu wyleczy tych niedowartościowanych emocjonalnie dziennikarzy GW z kompleksów? Pole do działania mają inni dziennikarze, ogólnie ludzie z mediów.
Gdy w innych krajach tłum demoluje pół miasta, to zdaniem dziennikarzy GW demonstracja narodu w walce o byt, demokrację, zarobki.
Gdy w Polsce stanie się najmniejszy zgrzyt lub incydent, to oczywiście do granic absurdu sprawa rozdmuchana, że Kibole zabijają ludzi ;) A nawet wielokrotnie takie sytuacje nie mają nic wspólnego z kibicami, ale dla kłamstwa hieny zrobią wszystko.
Ja już przestaję się dziwić, że chamstwo dziennikarzy zaczyna powodować ataki społeczeństwa na nich. GW i TVN- kiedyś zostaniecie rozliczeni za kłamstwa i oszczerstwa.
Dlaczego wszystkie te kmentarze nie sa od zalogowanych uzytkownikow.Czyzby dyskusja dotyczyła małego grona osób ?
Bo wtedy jedna moze zamieszczac wiele komentarzy z róznumi podpisami.
Niekoniecznie, zazwyczaj większośc komentarzy jest od niezalogowanych. Ludzie na tyle rzadko komentują, że uznają stworzenie konta za niepotrzebne.
Zarejestrowałem się, chociaż jak pisałem swój komentarz nie miałem jeszcze konta. Zadowolona? Naprawdę aż tak trudno uwierzyć, że jest "aż tyle" osób, które myślą inaczej niż GW i kpią sobie z postrzegania przez nią świata. Nam nic innego nie pozostaje jak tylko kpina, bo o akcji mikołajkowej kibiców, sprzątaniu grobów powstańczych czy akcji sprzedaży powstańczych flag redaktor Żytnicki nie raczył wspomnieć. A może to i lepiej, bo zaraz by się doszukał w tym układu, narkotyków, Litara i Bóg wie kogo jeszcze.
Teraz Żakanaka napisze że to na pewno jedna osoba loguje się na kilka kont żeby komentować. W końcu to niemożliwe, żeby więcej niż 1 osoba nie lubiła Gazety Wyborczej.
Kiedyś na mmpoznan niezalogowani w ogóle nie mogli komentować i wtedy większość moich tekstów miała max. 1-2 komentarze. Myślałem, że czyta mnie ze 100 osób, co trochę słabo mobilizuje do pisania następnych tekstów, a później redakcja zrobiła podsumowanie roku i okazało się, że mój blog czyta więcej osób niż normalne artykuły:) Pozdrowienia dla wszystkich komentujących - i tych zalogowanych i tych niezalogowanych. Bez Was w końcu by mi się znudziło.
z tego co pamiętam to w zeszłym roku G...niana Wybroczyna napisała ze nie jest do końca jasne na co idą pieniądze ze sprzedaży flag i kwesty na cmentarzach - co gorsze sugerowali że te pieniądze idą na opłacanie szkód po chuligańskich wybrykach. Nie podali że 27 grudnia WL złożyła wiązankę i znicze pod pomnikiem Powstańców Wielkopolskich a 28 grudnia w Warszawie przed Grobem. Nieznanego Żołnierza. Nawet nie wspomnieli o tym że z tych pieniedzy zaczęto prace renowacyje mogił powstańców na Junikowie. To są "bajko pisarze" a nie dziennikarze, tworzą mity i "niesamowite opowieści" aby się wykazać przed pracodawcą że potrafią znaleźć tematy poczytnych artykułów.