Przewodniczący szwedzkiej organizacji zrzeszającej ateistów i agnostyków domaga się usunięcia elementów chrześcijańskich ze świąt Bożego Narodzenia. Oto nowa wersja.
Jak donosi „Rzeczpospolita”, Christer Sturmark, przewodniczący szwedzkiej organizacji zrzeszającej ateistów i agnostyków, apeluje, aby ze świąt usunąć wszystkie elementy chrześcijańskie. Powód jest oczywisty – poprawność polityczna. Chrześcijańskie elementy świąt celebrowane np. w szkołach to przecież jawna dyskryminacja niewierzących uczniów.
Ja jako gorący orędownik wszelkich kretynizmów oczywiście postanowiłem wesprzeć tę inicjatywę i podaję konkretnie co trzeba zmienić, żeby święta nie dyskryminowały nikogo.
1. Maryja i Józef zdążali do Betlejem na osiołku.
Oczywiście trzeba to zmienić. Maryja i Józef to kobieta i mężczyzna, więc homoseksualiści mogą się poczuć dyskryminowani. W nowej wersji będzie mowa o Marianie i Józefie, parze gejów, którzy zdążają do Betlejem. Na wszelki wypadek, żeby nie było, że to rasistowska historia, Marian jest Murzynem. Oczywiście nie mogą jechać na osiołku, bo to niehumanitarne traktowanie zwierząt, więc może obrażać obrońców praw zwierząt. Dlatego Marian i Józef będą zdążać do Betlejem na gigantycznym bananie.
2. Zamieszkali w stajni, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie.
Jak to nie było dla kogoś miejsca w gospodzie? W nowoczesnej Europie jest miejsce dla wszystkich, zwłaszcza dla gejów, więc w nowej wersji Marian i Józef sami postanawiają zamieszkać w stajni, żeby być bliżej natury, która jest tak dla nich ważna.
3. W stajni stał się cud – narodził się Jezus.
Fakt, że gejom urodziło się dziecko to rzeczywiście cud, ale lepiej, żeby w nowej wersji Marian i Józef po prostu znaleźli dziecko, które przeżyło zabieg aborcji nowoczesnej Europie będącej przecież czymś normalnym i powszechnym, więc ten wątek sprawi, że zwolenniczki przerywania ciąży też nie poczują się pominięte. Tak więc Marian i Józef postanawiają się zaopiekować małym noworodkiem.
4. Trzej królowie przybyli, aby ofiarować dzieciątku swoje dary.
Sugestia, że królami są wyłącznie mężczyźni to jawna dyskryminacja kobiet. W nowej wersji zamiast Kacpra i Baltazara są Katarzyna i Barbara. Melchior zostaje, chociaż co prawdą jest kobietą, ale wcześniej była mężczyzną (transseksualiści też muszą mieć swoje miejsce w tej świątecznej historii).
Myślę, że te zmiany wystarczą – ani słowa o aniołach, gwiazdach i innych pierdołach.
Mam nadzieję, że wszyscy zwolennicy poprawności politycznej poprą proponowane przeze mnie zmiany.
Wesołych Świąt Humanistycznego Narodzenia wszystkim!
-------------
Tekst Ci się podobał? Uszanuj moją twórczość i nie kopiuj go w inne miejsca, tylko wysyłaj linki do tej strony.
-------------
Czytaj też ostatnie teksty Zenona Zabawnego:
Warszawa promuje się na Euro 2012.... grasującym gwałcicielem
Historia świata według dziennikarzy Gazety Wyborczej
Zobacz, jak rozdzielano ministerstwa w nowym rządzie Tuska
Akcja „Bezpieczny stadion 2011”
-------------
Nie chcesz przegapić żadnego nowego tekstu Zenona Zabawnego? Zostań moim fanem na facebooku:
-------------
Kontakt z Zenonem Zabawnym (komentarze, sugestie, propozycje współpracy itp.): zenon.zabawny@o2.pl


i wszystko jasne;)
Biblia nie precyzuje ilości; imion; ani płci przybyłych mędrców.
A sugerowany tutaj skład osobowy ekipy darczyńców, jest jawną dyskryminacją mężczyzn.
Debilizmy należy wyśmiewać.
Niech może ten geniusz najpierw usunie ze swojego samochodu wszystko, co kojarzy się z samochodem, a potem spróbuje przejechać się tym co zostało... ;)
Nie narodził się żaden Jezus ani inny Rezus, tylko Allah! Precz z dyskryminacją islamistów!
Ja jako gorący orędownik wszelkich kretyńskich redaktorów postanowiłem wesprzeć konkretnie ten artykuł i pogratulować autorowi :)))))
To są święta religijne a nie państwowe ,więc niech ateiści i agnostycy zapie..alają do pracy bo nie mają prawa świętować.A narzucanie komuś sposobu świętowania jest niepoprawne politycznie.
A to na podstawie tej krótkiej notatki: http://www.rp.pl/artykul/27,777147-Szwecja--Boze-Narodzenie-bez-chrzescijanstwa-.html , gdzie głównym wątkiem było to, że "W krajach nordyckich bowiem 'Boże Narodzenie' celebrowano, jako najkrótszy dzień roku, zanim dotarło tu chrześcijaństwo."
@Bartek
Boże Narodzenie w takim wydaniu jakie je mamy teraz to mix i ewolucja wielu pogańskich świąt + może nie nutka, lecz cała sonata komercji. Poczytaj sobie w necie czy w jakiejś mądrej książce o tym, czemu akurat grudzień a nie marzec (tak jak powinno być). Wychodzi na To, że jedyne co Kościół Katolicki wniósł do Bożego Narodzenia to przyklejenie metki z tą nazwą na gotowy już produkt.
"To są święta religijne a nie państwowe ,więc niech ateiści i agnostycy zapie..alają do pracy bo nie mają prawa świętować."
To nie są święta religijne. Religia tylko położyła na nich łapę. To święta starsze niż katolicyzm. Po twoim wpisie widzę, dlaczego kościołowi zależy na niskim wykształceniu Polaków. Tacy, co zbyt wiele wiedzą, przestają wierzyć w bajeczki. Panie wzorcowy "katoliku" - czyli niewykształcony, prosty, niewychowany człowieczyno.
w takim razie powinnismy miec rok 2017 a nie 2011 .. nie ma znaczenia doklada data a jedynie wymiar symboliczny swietujemy na pamiatke a kiedy to bedzie to juz inna sprawa u nas jest 24 12 u prawoslawnych 7.01 co za roznica ? wazny jest wymiar duchowy a nie zewnetrzny i zgadzam sie wszyscy ktorzy nie wierza powinni normalnie pracowac :)