*

Dzieje się

Dyskusja o REPRODUKCJI ŻYCIA CODZIENNEGO I AUTONOMISTYCZNYM FEMINIZMIE

Termin:
2010-09-08 18.00 - 2010-09-08 20.00
Lokalizacja:
Rozbrat
Pułaskiego 21 a
Polecają:
4 Polecam
Strona domowa:
http://www.rozbrat.org
Zobacz także inne z tej kategorii:
Inne

"Strajk czy bezrobocie, praca kobiet nigdy się nie kończy"
"Niewolnictwo przy linii produkcyjnej nie jest wyzwoleniem od niewolnictwa przy zlewie"

Dyskusja o REPRODUKCJI ŻYCIA CODZIENNEGO I AUTONOMISTYCZNYM FEMINIZMIE

w oparciu o teksty opublikowane w ostatnim numerze Przeglądu Anarchistycznego:

SILVII FEDERICI - "Niestabilne zatrudnienie: perspektywa feministyczna"
STEVPHENA SHUKAITISA - "Nikt nie wie, co może zbuntowane ciało"

Teksty prezentują tradycję autonomistycznego feminizmu z lat 70., który zapoczątkował dyskusje o możliwościach prowadzenia walki poza fabrykami, m.in. przez gospodynie domowe. Działaczki autonomistycznego feminizmu jako pierwsze dostrzegły, że praca reprodukcyjna, domowa i opiekuńcza nie odbywa się poza mechanizmami kapitalizmu - przeciwnie, poprzez reprodukowanie samego życia, kolejnych pokoleń pracowników, ma strategiczne znaczenie dla całej kapitalistycznej gospodarki. Będąc całkowicie nieodpłatną, odbywa się bez ponoszenia żadnych bezpośrednich kosztów przez państwo czy rynek.
Odcinały się jednak od emancypacji poprzez pracę zawodową kobiet, dążąc do walk, w których stawką jest odmowa pracy. Pisały: "rozpoznając, że to co nazywamy 'reprodukcyjną siłą roboczą' jest sferą akumulacji, a tym samym sferą wyzysku, byłyśmy również w stanie postrzegać reprodukcję jako sferę walki i, co bardzo ważne, rozpocząć antykapitalistyczną walkę przeciwko pracy reprodukcyjnej".
Teksty odnoszą się również do współczesnych prób realizowania tych koncepcji. Chcemy podczas spotkania zastanowić się, w jaki sposób wykorzystywać narzędzia wypracowane przez autonomistyczne feministki w dzisiejszych realiach oraz podczas walk toczonych obecnie.

Radek Rakowski

Dodane przez: Radek Rakowski

Dodane: 2010-09-07 10.30

Zdjęcia

zgłoś nadużycie
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował
Dodaj swój komentarz: