Zaczęłam pisać komentarz o 17 a dodałam półtorej godziny później i nie widziałam, że jest już o Mazurach- ale nie ten sam film, to może jednak mój komentarz będzie uwzględniony przy wyborze. Niefortunna sytuacja. :( :( :( :( komentowany materiał »
Mazury! Jeziora, lasy! Piękne widoki... Stare kościoły barokowe, krzyżackie, mury obronne, zamki, piramida w Rapie, mosty, Wilczy Szaniec- można też w historię by jakąś wpleść,schron/bunkry. Niekoniecznie kontakt z przepychem, materializem ale odbicie się od wielkich miast i pędu cywilizacji. Odnalezienie spokoju, wewnętrznego bilansu! Spływy kajakowe, ogniska, jachty, żeglugi, stare historie, miejsca pamięci...Film jak malowany! Na mazurach jest conajmniej 18 punktów do zobaczenia, odwiedzenia do którego można przypisać ciekawą historię by wpleść ją w film. Mazury są tym miejscem! Bo góry to co- Zakopane- oklepane, no i jednak góry to albo można po nich się wspinać albo zjeżdżać na śniegu, są też wodospady w pobliżu i góralskie wioski, ale woda- zawsze jednak jest żywiołem który w każdym budzi pewne emocje!Ja uwielbiam wodę i spokojną taflę i wszystko co z wodą związane(dlatego też Mazury).Góry też są piękne ale Mazury jako obszar idealny! Po za tym jak już napisałam wcześniej. Mazury są ogromnym polem do popisu! komentowany materiał »
Co do strachu, mam wiele teorii. Mam filmy których się boję oglądać, ale są też takie thrillery które mnie w ogóle nie przerażają choćby nie wiem jak straszne były. Myślę że strach siedzi w naszej głowie i tylko od nas zależy czy pozwolimy mu wyjść czy nie. Ja nie boję się potworów, bo one nie istnieją (na pewno w to staram się wierzyć) na pewno boję się filmów w których to człowiek jest sprawcą bo wtedy uświadamiam sobie, że taka historia może stać się naprawdę, lub wydarzyła się. Przeraża mnie myśl o tym, że dwóch synów mogło zabić matkę i odciąć jej głowę po czym włożyć do szafy ale nie boję się obślizgłych obcych w postaci wyrośniętych robaków z ogromnymi szczękami. Są takie filmy które są świetnie zrobione i choć opowiadają "bajkę" o demonie potrafią wpłynąć na psychikę i przestraszyć nas.
Ja osobiście jestem pod tym względem małą masochistką, ponieważ gdy idę ciemnym korytarzem, przypominam sobie wszystkie horrory które widziałam, złe postacie, wszystkich zabójców i mega się boję, wtedy zaczynam sobie śpiewać, ale strach i tak siedzi w mojej podświadomości :) to głupie tak samego siebie straszyć ale jakoś tak samoczynnie to się dzieje :) uważam,że hiszpańskie kino jest genialne i z wielką przyjemnością obejrzałabym te filmy :) A Halloween jest świetnym pretekstem by pozwolić sobie na wypuszczenie na jedną noc strachu :)
komentowany materiał »
1 strona